Wcześniejsze rozwiązanie umowy nie ma wpływu na wysokość PCC

NSA w wyroku z 11 kwietnia 2017 r. II FSK 3528/15 stwierdził, że Firma, która zerwała kontrakt na zakup gazu i odebrała tylko część towaru, i tak musi uregulować podatek od czynności cywilnoprawnych od całej kwoty, jaka zawarta była w umowie.

Sprawa dotyczyła firmy, która kupiła od innej spółki gaz propan-butan. Kontrakt został podpisany w Polsce oraz obie firmy miały siedziby także w naszym kraju. Jednak gaz znajdował się na Białorusi, a kupujący miał odebrać go własnym transportem. Spółka miała zapłacić za gaz 1,2 mln euro.

Spółka kupująca, nie zapłaciła podatku od czynności cywilnoprawnych, a transakcja nie była też objęta podatkiem VAT.

Naczelnik Urzędu Skarbowego nie zgodził się ze Spółką w kwestii PCC. Wszczął wobec niej postępowanie podatkowe w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych, w którym stwierdził, że podatek był należny, a strona kupująca powinna złożyć deklarację PCC i uiścić podatek w ciągu 14 dni od podpisania kontraktu. W wyniku postępowania organ określił Spółce zobowiązanie podatkowe w wysokości 2 proc. od całej ceny wynikającej z umowy.

Spółka, będąca nabywcą gazu, uważała jednak, że nie powinna płacić PCC. W odwołaniu od decyzji Naczelnika, podniosła, że od umowy, którą podpisała nie jest należny podatek od umów sprzedaży (art. 1 ust. 1 lit a ustawy o PCC), ponieważ jest to rzecz oznaczona co do gatunku, a sprzedaż takich odbywa się za pomocą umowy dostawy w rozumieniu art. 605 kodeksu cywilnego – dalej kc, która to nie podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych.

Nabywca wskazywał także, że zgodnie z art. 155 § 2 kc do przeniesienia własności rzeczy oznaczonych co do gatunku jest potrzebne przeniesienie posiadania rzeczy, a w niniejszej sprawie do wydania rzeczy doszło na terytorium Białorusi, gdzie Spółka własnym transportem odbierała paliwo. Zgodnie z tym czynność cywilnoprawna została dokonana poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i na podstawie art. 1 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o PCC nie powinna podlegać opodatkowaniu tym podatkiem. Ponadto podkreśliła, że nie doszło do pełnego wypełnienia kontraktu, ponieważ strony dokonały jego rozwiązania. Skutkiem czego Spółka odebrała tylko część gazu, a nie całość. W związku z tym, stwierdziła, że Organ niesłusznie przyjął za podstawę opodatkowania całą kwotę 1,2 mln euro.

Dyrektor Izby Skarbowej po rozpatrzeniu odwołania zgodził się z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego. Według niego umowa, którą podpisała Spółka była umową sprzedaży w rozumieniu art. 535 kc, tym samym nie zgodził się z jej stanowiskiem, mówiącym, że była to umowa dostawy.

Organ odwoławczy uznał także, że czynność cywilnoprawna miała miejsce na terytorium Polski. Wyjaśnił, że liczy się to, gdzie została podpisana umowa. Powołał się przy tym na art. 1 ust. 4 pkt 2 ustawy o PCC, zgodnie z którym, jeżeli przedmiotem są rzeczy znajdujące się za granicą, to czynności ich dotyczące są opodatkowane pod warunkiem, że nabywca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i czynność cywilnoprawna została dokonana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Organ podkreślił, że w tej sprawie czynnością cywilnoprawną było podpisanie kontraktu. Skutkiem tego nie miało znaczenia to, że gaz znajdował się na terytorium Białorusi.

Dyrektor odniósł się także do sporu o podstawę opodatkowania. Spółka twierdziła, że nawet jeśli PCC miałby być należny, to powinna uregulować go tylko od tej części umowy, która została zrealizowana, czyli tylko w ok. 40 procentach.

Fiskus uznał jednak, że obowiązek podatkowy powstaje z chwilą podpisania umowy, a nie jej wykonania. W związku z tym rozwiązanie umowy nie ma wpływu na wysokość daniny.

Spółka negowała postanowienia Organów (tak I jak i II instancji) i wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w której pełnomocnik podnosił, iż gaz nie jest rzeczą oznaczoną co do tożsamości, jak uważają Organy oraz że błędnie uznano kwotę zobowiązania.

Jednak WSA zgodził się z fiskusem, nie mając wątpliwości, że umowa dotyczyła sprzedaży gazu, a czynność cywilnoprawna odbyła się na terytorium Polski. Uznał także, że podstawą opodatkowania jest kwota określona w umowie, nawet w przypadku gdy ta została zerwana.

Spółka wniosła skargę do NSA, który całkowicie podzielił pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Sędzia dodał, że podstawa opodatkowania mogłaby być inna niż określona w umowie tylko wtedy, gdyby fiskus zakwestionował cenę.

Podziel się!Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
— 19 kwietnia 2017

Komentarze:

Scroll Up